Przepis na jajka – kurczaki wielkanocne

Jeszcze zdążycie, jeszcze nacieszą Wasze oczy przesłodkie, kozackie i bardzo proste do wykonania jajka w formie kurczaków wielkanocnych. Patrzę sobie na nie co chwila i śmieję się do tych kurczaków takie są fajne. Ja wiem, że wszystko już przed świętami pozamykane, ale jajka i śmietanę lub majonez na bank macie w domu. No to możecie […]

Czytaj dalej

Genialne szwedzkie ziemniaki Hasselback

Jest niedziela przed południem. Ja dziś na diecie, więc muszę sobie w moim bezziemniaczanym i postnym menu chociaż pomarzyć o czymś pysznym i bardziej rozpustnym niż kalafior bez bułki tartej z masełkiem. Moją bezgraniczną niemal miłość do Skandynawii chyba znacie. Moje uwielbienie do ziemniaka zapewne również. No to dziś pora je kolejny raz połączyć. Zanim […]

Czytaj dalej

Tiramisu cytrusowe – doskonały deser na karnawał

Odkrycie przeze mnie serka mascarpone było odkryciem wiekopomnym. Moje spojrzenie na świeże serki nagle zmieniło się diametralnie. Kiedyś myślałam, że jedynym fantastycznym serem, który cudownym tknięciem masła, wanilii i kilku innych składników zmienia się w genialny sernik jest zwykły polski twarożek. Okazuje się jednak, że świeży serek rodem z Lombardii zrewolucjonizował podejście do deserów nie […]

Czytaj dalej

Galette des rois czyli francuskie ciasto migdałowe na Trzech Króli

W tym roku powinniśmy sobie szczególnie dogadzać, bo wygląda na to, że pandemia jeszcze chwilę z nami zostanie. Polecam Wam francuski sposób na dogadzanie sobie w styczniu. Tak w styczniu. Bo francuska galette des rois, mimo, że teoretycznie jest właśnie tradycją na 6 stycznia, tak naprawdę jest pretekstem do spotkań i delektowania się tymi pysznościami […]

Czytaj dalej

Mimosa – najlepszy napój po sylwestrowym wieczorze

Z mimosą poznałyśmy się na Florydzie na początku tego roku. Wtedy nic nie zwiastowało, że wirus, o którym już przebąkiwano w wiadomościach, zamrozi nasze plany podróżnicze na wiele miesięcy. Była niedziela rano, leniwy brunch w Key Largo. Nie miałam pojęcia co wybrać jako napój do obfitego, późnego śniadania, które jak to w Stanach, spokojnie może […]

Czytaj dalej

Dziwne dania – norweski lutefisk

Jeśli szukalibyście norweskiego symbolu Świąt Bożego Narodzenia to lutefisk jest na pewno takim daniem. A cóż to takiego ten lutefisk? Jest to suszony dorsz, którego w celu zmiękczenia moczy się w wodzie, następnie w ługu – żrącej substancji, i później znów w wodzie, aby z ryby wypłukać ług i móc dożyć do kolejnych świąt nie […]

Czytaj dalej

Ajerkoniak czy adwokat? Najlepszy przepis

Ostatnie dni przed Świętami to czas największej spiny. Biegamy, sprzątamy, przeciskamy się w centrach handlowych, aby upolować brakujące prezenty, kończymy ważne projekty w pracy… I tak do Wigilii. A ja mam dla Was propozycję, która powinna pozwolić Wam odprężyć się trochę, a równocześnie przygotować coś powiedzmy świątecznego. Zamiast lepić pierogi czy myć okna, albo pomiędzy […]

Czytaj dalej

Dziwne dania – Labskaus

Podejść do kuchni i tego co warto jeść jest co najmniej kilka. Na pewno część z nas stawia na to, że jedzenie powinno być pyszne i szerokim łukiem omija wszelkie kulinarne eksperymenty. I jest ta druga grupa, która eksperymenty uwielbia i musi spróbować wszelkich dziwadeł niezależnie od zapachu, struktury i faktu czy nasz potrawa została […]

Czytaj dalej

Galette charentaise – pyszne ciasto z kandyzowanym arcydzięglem

Znalazłam przepis na to ciasto już jakiś czas temu, ale … nie mogłam nigdzie znaleźć arcydzięgla. Minęło trochę czasu i … mamy teraz w ogrodzie piękny, własny, dorodny arcydzięgiel, zwany też angeliką czy dzięglem litworem. To w ogóle cudowna roślina, bo ma fantastyczne działanie. Cytując klasyka „frasunek odpędza i serce wesołe czyni”. A tak konkretnie […]

Czytaj dalej

Bliny – prosty przepis na genialne placki

Bliny zaczęłam jeść paradoksalnie we Francji, mimo, że to danie wywodzące się z kuchni rosyjskiej. Ale właśnie Francuzi są chyba narodem najbardziej zafascynowanym kulturą i kuchnią rosyjską. Bliny to danie, które raczej kojarzone było w Rosji z postem i skromnym jedzeniem. Podobnie zresztą jak kawior, traktowany początkowo jako resztki z ryb, i do kupienia za […]

Czytaj dalej