Galette charentaise – pyszne ciasto z kandyzowanym arcydzięglem

Znalazłam przepis na to ciasto już jakiś czas temu, ale … nie mogłam nigdzie znaleźć arcydzięgla. Minęło trochę czasu i … mamy teraz w ogrodzie piękny, własny, dorodny arcydzięgiel, zwany też angeliką czy dzięglem litworem. To w ogóle cudowna roślina, bo ma fantastyczne działanie. Cytując klasyka „frasunek odpędza i serce wesołe czyni”. A tak konkretnie […]

Czytaj dalej

Bliny – prosty przepis na genialne placki

Bliny zaczęłam jeść paradoksalnie we Francji, mimo, że to danie wywodzące się z kuchni rosyjskiej. Ale właśnie Francuzi są chyba narodem najbardziej zafascynowanym kulturą i kuchnią rosyjską. Bliny to danie, które raczej kojarzone było w Rosji z postem i skromnym jedzeniem. Podobnie zresztą jak kawior, traktowany początkowo jako resztki z ryb, i do kupienia za […]

Czytaj dalej

Gazpacho – przepis na hiszpański chłodnik pomidorowy

Jak ja kocham tę porę roku. Końcówka sierpnia to warzywny raj, bo mamy o tej porze roku najlepsze, prawdziwe, ciepłe od słońca i pełne najlepszych składników odżywczych … POMIDORY. Mogę je jeść bez przerwy w kremach, sałatkach, ratatouille, na kanapkach, z mozzarellą, z serem manouri, z burratą… Pomidor króluje w mojej kuchni od momentu, kiedy […]

Czytaj dalej

Śniadania mistrzów – jaja na chmurce

Uwielbiam niedzielne śniadania. Niedzielny poranek to taki mój czas na wylegiwanie się, powolne snucie po i kombinowanie co pysznego mogę sobie przygotować. Bo nigdzie mi się nie spieszy. Bardzo często kończy się na szakszuce, o której pisałam tutaj . Generalnie jaja do śniadania to cudowny pomysł. Ostatnio kupiłam cudowne, mega świeże jaja kury zielononóżki i […]

Czytaj dalej

5 subiektywnych spostrzeżeń na temat Francuzów

Dziś 14 lipca – Święto Francji, święto Francuzów, które swoje podłoże ma w Rewolucji Francuskiej. To właśnie 14 lipca 1789 roku, tłum Paryżan ruszył na Bastylię – ciężkie więzienie kojarzone z monarchią absolutną. Symbolicznie właśnie ten dzień uważa się za początek Wielkiej Rewolucji, zakończenie epoki monarchii i początek Francuskiej Republiki. Miałam przez 5 lat okazję […]

Czytaj dalej

Przepyszna i elegancka letnia przystawka – pomidory, mozzarella, awokado…

Zaczyna się powoli sezon pomidorowy. Jeszcze te pomidory z pola spokojnie sobie dojrzewają, ale w sklepach już pojawiają się niektóre pyszne, pachnące słońcem owoce. Tak, to owoce, mimo, że przygotowujemy je w przeważającej części na słono. Nie dość, że są pyszne, to jeszcze do tego bardzo zdrowe. Zawierają likopen – czyli jeden z najlepszych przeciwutleniaczy, […]

Czytaj dalej

Gin i bergamotka – najlepszy drink ever

Rok temu, w sezonie letnim, spędzając wakacje w Warszawie, szukałam cudownych miejsc na świeżym powietrzu. Odkryłam wtedy Puro Hotel, który ma co najmniej dwa fantastyczne miejsca – taras na ostatnim piętrze z fantastycznym barem, ale to na odrębny post, oraz restaurację z ogródkiem na parterze. Tak jak wszystkie hotele z tej sieci, tak i ten […]

Czytaj dalej

Pieczone ziemniaki w 8 minut

Lubicie ziemniaczki? Ja kocham. W różnej postaci. Mogą być pieczone, gotowane, w koszulkach czy na golasa. To nasze warzywo narodowe, które tak na prawdę przywędrowało do nas z Ameryki za królowej Bony, ale dopiero Jan III Sobieski podpatrzył u naszych sąsiadów, że nadają się do jedzenia. No i się zaczęło. Teraz królują w kuchni i […]

Czytaj dalej

Vitello tonnato – przepis na włoskie antipasti

Dziś będzie o wyjątkowym włoskim antipasti, ale też wyjątkowo, bo nie wszystko co zobaczycie w tym wpisie jest moje. Na bolgu jo-je.pl generalnie wszystkie zdjęcia i wykony robię sama. Przepisy w sumie też są autorskie. Często inspiruję się innymi, ale nigdy nie ma kopiuj-wklej. Przedstawiam Wam zawsze wypróbowane i przećwiczone wiele razy receptury. A dziś […]

Czytaj dalej

Pyszny przepis na ziemniaki – wychodzą jak z ogniska

Czy Wy też kochacie ziemniaki? Ja uwielbiam. Nie wyobrażam sobie życia bez ziemniaków. Pamiętam z młodości piosenkę Jacka Zwoźniaka „To my kartofelki”. Uważam, że kartofelek zasługuje nie tylko na piosenkę, ale na jakąś odę, arię, operę … No nic, u Zwoźniaka w refrenie idzie tak: „Kartofel wiecznie żywy, kartofel to nasz druh, Kartofel do nas […]

Czytaj dalej