TROMSØ – PIĘKNA NORWESKA DESTYNACJA ZA KOŁEM PODBIEGUNOWYM CZĘŚĆ II

O tym jak dotrzeć do Tromsø, 350 km za kołem podbiegunowym, gdzie się zatrzymać, jak przygotować się do podróży i gdzie zjeść najlepszą zupę rybną pisałam już tutaj. Teraz chciałam Wam opowiedzieć o najfantastyczniejszych rzeczach, które koniecznie trzeba zrobić będąc w tym mieście i w tym regionie zimą. CO ROBIĆ W TROMSØ?Samo miasto jest bardzo […]

Czytaj dalej

TROMSØ – PIĘKNA NORWESKA DESTYNACJA ZA KOŁEM PODBIEGUNOWYM – CZĘŚĆ I

W Polsce już nawet w górach trudno w okresie świąteczno-noworocznym o śnieg, ale jest takie miejsce, gdzie białe święta są gwarantowane. To miejsce to Tromsø. Miasto znajdujące się 350 km za kołem podbiegunowym. Tam będziecie mogli nie tylko nacieszyć oczy śniegiem do  woli, ale też nakarmić renifery, podziwiać zorzę polarną i zaprzyjaźnić się z psami […]

Czytaj dalej

Pyszna bożonarodzeniowa rolada z musem czekoladowym

Jeśli macie jeszcze siłę i wolne moce przorobowe na gotowanie w tym świątecznym to mam dla Was taki bożonarodzeniowy sztosik, na który co święta czeka moja rodzina – bûche de Noël z musem czekoladowym i likierem z wiśni. Bûche to po francusku polano, pień i tak właśnie wygląda ciasto. Sam wygląd jest fajny i oryginalny, […]

Czytaj dalej

Gravlax – prawdziwy, pyszny, piklowany łosoś prosto ze Skandynawii

Bo jak nie Skandynawowie, to kto? Gravlax, w Szwecji i w Danii zwany gravad to tradycyjne skandynawskie danie z surowego łososia piklowanego w soli, cukrze i przyprawach. Jeśli podczas nadchodzących świąt chcecie wynieść się ponad karpia i śledzie, to gravlax będzie doskonały. Wypróbowywałam wiele razy i nieskromnie powiem, że doszłam w realizacji tego dania do […]

Czytaj dalej

Dzień Świętej Łucji – niesamowite szwedzkie święto, niesamowity koncert

13 grudnia  przypada dzień Świętej Łucki, obchodzony przez kościół rzymskokatolicki i prawosławny. I w Warszawie, o czym w drugiej części wpisu. Zdecydowanie najbardziej uroczyście obchodzi się go w Szwecji. Dlaczego? Nie tak łatwo odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ święta Łucja pochodzi z Włoch, a dokładniej z Syrakuz. Czytałam o dwóch bardzo różnych historiach. Jedna mówi […]

Czytaj dalej

Jaja po florencku – najlepsze jaja na każdą porę dnia

Uwielbiam proste przepisy. Mają zwykle dwie zalety. Oszczędzają czas i dają ogromną przyjemność z jedzenia, bo proste przepisy na dobrych produktach są najlepsze. Więc kiedy odkryłam jaja po florencku, bardzo często są teraz obecne w mojej kuchni. Były już u mnie na śniadaniu, były jako przystawka, ale najbardziej lubię je przyrządzać na lekką kolację. W […]

Czytaj dalej

Rogale Świętomarcińskie – gdzie w Warszawie zjeść najlepsze i dlaczego certyfikatowi mówię NIE

Na początku chciałabym złożyć serdecznie gratulacje Cechowi cukierniczemu w Poznaniu, za to, że działa na niekorzyść środowiska, które powinien chronić. W moim mniemaniu powinien chronić najlepszych i najuczciwszych cukierników i stawiać ich za przykład. Tymczasem, na przykładzie rogali widać, że stawia na półśrodki, na bylejakość, na masówkę i chroni kombinujących. Byłam w szoku kiedy kilka […]

Czytaj dalej

Ale Wino – najlepsza restauracja na świętomarcińską gęsinę i nie tylko

Ale Wino to moja ulubiona warszawska restauracja, to moje lunchowo-kolacyjne miejsce na ziemi. Lubię tam wszystko: miejsce, jedzenie, ludzi… MIEJSCE Ale Wino znajduje się na Mokotowskiej, w bardzo niepozornej bramie. Przy tym samym podwórku ma swoją pracownię Robert Kupisz. Latem jest tu po prostu pięknie. Siedząc wieczorem pod parasolem i wpatrując się w światełka oświetlające […]

Czytaj dalej

Ośmiornica z ziemniaczkami, prosty i pyszny przepis

Ośmiornica, czyli octpus, w innych języka zwana też pulpą, to dla mnie jedno z najpyszniejszych mięs. Jest genialna z grilla. Niestety zimą trudno o grilla, więc szukałam pomysłów, eksperymentowałam. W końcu znalazłam przepis, dzięki któremu podczas, gdy ośmiornica sama się przygotowuje na chrupiąco, ja mogę czytać sobie na kanapie czy tam wykorzystać ten czas  jeszcze […]

Czytaj dalej

Wichłacz Bistro – Bar – Kołobrzeg po sezonie może smakować dobrze

Bałtyk kocham z każdej strony: Hel, Świnoujście, Rugia czy Karlskronę. Uwielbiam nasze morze, choć szczególnie po sezonie. Teraz, gdy wszystkie parawany czekają w szafach czy piwnicach na sezon 2020, to doskonały moment na cieszenie się pustymi plażami i ciepłym, jesiennym słońcem. Często, w okresie Wszystkich Świętych uciekam przed tłumami na właśnie nad Bałtyk. Spacery czy […]

Czytaj dalej