Dziwne dania – norweski lutefisk

Jeśli szukalibyście norweskiego symbolu Świąt Bożego Narodzenia to lutefisk jest na pewno takim daniem. A cóż to takiego ten lutefisk? Jest to suszony dorsz, którego w celu zmiękczenia moczy się w wodzie, następnie w ługu – żrącej substancji, i później znów w wodzie, aby z ryby wypłukać ług i móc dożyć do kolejnych świąt nie […]

Czytaj dalej

Ajerkoniak czy adwokat? Najlepszy przepis

Ostatnie dni przed Świętami to czas największej spiny. Biegamy, sprzątamy, przeciskamy się w centrach handlowych, aby upolować brakujące prezenty, kończymy ważne projekty w pracy… I tak do Wigilii. A ja mam dla Was propozycję, która powinna pozwolić Wam odprężyć się trochę, a równocześnie przygotować coś powiedzmy świątecznego. Zamiast lepić pierogi czy myć okna, albo pomiędzy […]

Czytaj dalej

Covid-19 – czy warto się testować?

Nie jestem epidemiologiem, nie znam się na medycynie lepiej niż przeciętny Polak i nie zamierzam Wam wypisywać tutaj lekarskich mądrości bo od tego są prawdziwi eksperci. Natomiast przeszłam ostatnio przez system publiczny test na COVID-19, jestem pod sporym wrażeniem i tym chciałam się z Wami podzielić. Publiczny system zdrowia kojarzy mi się w Polsce z […]

Czytaj dalej

Dziwne dania – Labskaus

Podejść do kuchni i tego co warto jeść jest co najmniej kilka. Na pewno część z nas stawia na to, że jedzenie powinno być pyszne i szerokim łukiem omija wszelkie kulinarne eksperymenty. I jest ta druga grupa, która eksperymenty uwielbia i musi spróbować wszelkich dziwadeł niezależnie od zapachu, struktury i faktu czy nasz potrawa została […]

Czytaj dalej

Wspieram gastro – jem sushi w Izumi i nie tylko…

My Polacy słowo solidarność traktujemy szczególnie i teraz mamy szczególny czas, żeby pokazać co ono na prawdę dla nas znaczy. Teraz, kiedy wiele zawodów traci grunt pod nogami i najbliższe miesiące nie zapowiadają, żeby coś miało zmienić się na lepsze, wielu przedsiębiorców heroicznie walczy o swoje być, albo nie być. Mamy szansę pokazać naszą solidarność. […]

Czytaj dalej

Niewinni Czarodzieje 2.0 w Elektrowni Powiśle – czy dobrze tam zjecie?

Nie spieszyłam się jakoś w to miejsce, bo naczytałam się niezbyt pochlebnych opinii o Niewinnych Czarodziejach – restauracji firmowanej jednym z najbardziej kontrowersyjnych nazwisk polskiego show businessu, – a mianowicie nazwiskiem Kuby Wojewódzkiego. O samy Kubie na pewno każdy ma swoje zdanie i jednych taki „znak firmowy” może przyciągać, innych wręcz przeciwnie. To na pewno […]

Czytaj dalej

Galette charentaise – pyszne ciasto z kandyzowanym arcydzięglem

Znalazłam przepis na to ciasto już jakiś czas temu, ale … nie mogłam nigdzie znaleźć arcydzięgla. Minęło trochę czasu i … mamy teraz w ogrodzie piękny, własny, dorodny arcydzięgiel, zwany też angeliką czy dzięglem litworem. To w ogóle cudowna roślina, bo ma fantastyczne działanie. Cytując klasyka „frasunek odpędza i serce wesołe czyni”. A tak konkretnie […]

Czytaj dalej

Bliny – prosty przepis na genialne placki

Bliny zaczęłam jeść paradoksalnie we Francji, mimo, że to danie wywodzące się z kuchni rosyjskiej. Ale właśnie Francuzi są chyba narodem najbardziej zafascynowanym kulturą i kuchnią rosyjską. Bliny to danie, które raczej kojarzone było w Rosji z postem i skromnym jedzeniem. Podobnie zresztą jak kawior, traktowany początkowo jako resztki z ryb, i do kupienia za […]

Czytaj dalej

Gazpacho – przepis na hiszpański chłodnik pomidorowy

Jak ja kocham tę porę roku. Końcówka sierpnia to warzywny raj, bo mamy o tej porze roku najlepsze, prawdziwe, ciepłe od słońca i pełne najlepszych składników odżywczych … POMIDORY. Mogę je jeść bez przerwy w kremach, sałatkach, ratatouille, na kanapkach, z mozzarellą, z serem manouri, z burratą… Pomidor króluje w mojej kuchni od momentu, kiedy […]

Czytaj dalej

Uznam – dlaczego warto zwiedzić tę wyspę

Świnoujście to jedna z bardziej popularnych wakacyjnych miejscówek Polaków, można powiedzieć , że międzynarodowej renomie. Niemiecki słyszy się tam na ulicach co najmniej tak często jak polski. Mam nawet znajomego Anglika, który mimo, że nie potrafi wymówić nazwy tego miasta, zakupił tam mieszkanie, gdzie często spędza lato. Nie mam nic przeciw Świnoujściu, wręcz przeciwnie. Miasto […]

Czytaj dalej